W wilgotną pogodę najlepiej sprawdza się lekki, oddychający ubiór warstwowy. Warstwa przy skórze powinna odprowadzać pot, środkowa zatrzymywać ciepło, a zewnętrzna chronić przed deszczem, mgłą i wiatrem. Zrezygnuj z bawełny, ponieważ po nasiąknięciu długo schnie i szybko wychładza ciało.

Dlaczego wilgotna pogoda wychładza?

Wilgotne powietrze, mżawka i mgła zmieniają odczuwanie temperatury. Woda przewodzi ciepło sprawniej niż suche powietrze, a mokra odzież odbiera ciepło ze skóry. Dlatego nawet przy dodatniej temperaturze możesz odczuwać chłód szybciej niż w suchy dzień.

Trzeba rozróżnić dwa źródła wilgoci. Deszcz, mgła i mokry śnieg wymagają ochrony zewnętrznej, natomiast pot wymaga materiału, który pozwoli parze wodnej wydostać się na zewnątrz. Zbyt gruba, nieoddychająca kurtka może zatrzymać pot przy skórze i stworzyć efekt „szklarni”. Podczas ruchu prowadzi to do przegrzania, a po zatrzymaniu – do szybkiego wychłodzenia.

Jakie materiały wybierać w wilgotne dni?

Najbliżej ciała powinny znaleźć się materiały, które nie zatrzymują dużej ilości wody i szybko schną. Wełna merino pomaga regulować temperaturę i zachowuje właściwości izolacyjne także po zawilgoceniu. Syntetyki, takie jak poliester czy poliamid, zwykle szybko odprowadzają pot i schną. Bawełna działa odwrotnie – chłonie wilgoć, staje się ciężka i długo pozostaje mokra.

Materiał Zachowanie w wilgoci Czy polecany?
Bawełna Chłonie pot i wodę, długo schnie. Mokra tkanina działa jak zimny kompres i przyspiesza utratę ciepła. Nie jako warstwa bazowa
Wełna merino Reguluje temperaturę, ogranicza uczucie wilgoci przy skórze i nadal izoluje po zawilgoceniu. Tak
Syntetyki Sprawnie odprowadzają pot i szybko schną. Ich właściwości zależą od konstrukcji dzianiny. Tak, szczególnie przy wysiłku

Nie oznacza to, że bawełna jest zawsze bezużyteczna. W suchy dzień i przy krótkim, spokojnym wyjściu może być wystarczająca. Gdy jednak spodziewasz się mżawki, mgły, deszczu albo intensywnego ruchu, lepiej zastąpić ją merino lub materiałem technicznym.

Jak budować ubiór warstwowy?

System trzech warstw pozwala osobno zarządzać potem, ciepłem i ochroną przed pogodą. Nie musisz zawsze zakładać wszystkich elementów. Dobierz je do temperatury, intensywności ruchu i czasu spędzanego na zewnątrz:

  1. Warstwa bazowa – przylega do skóry i odprowadza pot. Wybierz koszulkę lub bieliznę termoaktywną z syntetyku albo wełny merino. Krój powinien umożliwiać swobodę ruchów, ale materiał nie powinien luźno odstawać od ciała.
  2. Warstwa izolacyjna – zatrzymuje ciepło wytwarzane przez organizm. Może to być cienki polar, bluza techniczna, lekki sweter z wełny albo ocieplana kamizelka. Lepiej zastosować dwie cieńsze warstwy niż jedną bardzo grubą, której nie da się łatwo zdjąć.
  3. Warstwa zewnętrzna – chroni przed deszczem, mgłą i wiatrem. Przy mżawce może wystarczyć lekka kurtka z hydrofobową powłoką, a przy dłuższym deszczu przyda się kurtka z membraną. Wybieraj model z wentylacją, ponieważ wodoodporność i oddychalność są częściowo związane kompromisem.

Oddychalność membrany ma znaczenie szczególnie podczas wysiłku. Sama wodoodporność nie wystarczy, jeśli para wodna z potu nie może wydostać się spod kurtki. Pomocne są wywietrzniki pod pachami, rozpinany kołnierz i zamki, które można otworzyć przy wzroście intensywności ruchu.

Na co uważać podczas ubierania się?

W wilgotny dzień nie oceniaj stroju wyłącznie na podstawie temperatury wskazywanej przez termometr. Liczą się także wiatr, tempo ruchu, długość wyjścia i możliwość schowania mokrej warstwy. Przy wysiłku fizycznym lepiej zacząć odrobinę lżej ubranym, ponieważ po kilku minutach organizm zacznie produkować więcej ciepła.

Najczęstsze błędy wynikają z nieprawidłowego zarządzania warstwami:

  • Zakładanie bawełnianej koszulki jako pierwszej warstwy podczas deszczu lub intensywnego ruchu.
  • Wybieranie jednej bardzo grubej warstwy zamiast kilku cieńszych, które można regulować.
  • Zakładanie szczelnej kurtki bez wentylacji i doprowadzanie do przepocenia od środka.
  • Czekanie z reakcją, aż odzież całkowicie przemoknie albo pojawią się dreszcze.
  • Pomijanie ochrony dłoni, głowy i szyi, mimo że reszta ubioru zapewnia dobrą izolację.

Jeśli planujesz wysiłek fizyczny, zacznij lekko ubrany – po około pięciu minutach ruchu zwykle poczujesz, że organizm sam wytwarza więcej ciepła.

Czapka, rękawiczki i komin nie muszą być grube. W wilgotnych warunkach powinny przede wszystkim szybko schnąć i nie zatrzymywać nadmiaru potu. Na dłuższe wyjście warto zabrać suchą warstwę zapasową, szczególnie gdy temperatura jest niska lub planujesz postoje.

Najważniejsza zasada

W wilgotną pogodę obserwuj własne odczucia i reguluj warstwy zamiast kurczowo trzymać się jednej stylizacji. Sucha warstwa bazowa, oddychająca izolacja i ochrona przed deszczem pozwalają zachować komfort bez przegrzania i późniejszego wychłodzenia.