Dlaczego odchodzisz?

Jak wybrać naturalny dezodorant?

  • Dodane przez: Małgorzata Krzystała
  • (2018-11-05)
  • 0 Komentarzy

Półki sklepowe uginają się pod ciężarem setek kosmetyków. Od niedawana niektóre drogerie poszerzają swoją ofertę o produkty ekologiczne. Naturalny dezodorant pozbawiony jest parabenów oraz sztucznych dodatków.  Zawiera wyciągi roślinne oraz olejki eteryczne, jest przyjazny dla skóry i nie powoduje podrażnień.

Dezodorant bez aluminium

Pocenie się jest naturalną reakcją fizjologiczną człowieka, pocimy się pod wpływem stresu, ciepła oraz podczas wysiłku fizycznego. Gdy ćwiczymy, gruczoły ekrynowe produkują substancję, która w ponad 98 % składa się z wody, pozostałe 2 % to mocznik, amoniak, chlorek sodu, żelazo, magnez oraz potas. Dlaczego ta ciecz praktycznie nie ma zapachu? Odpowiedź jest prosta, bakterie stale bytujące na naszej skórze nie przepadają za taką mieszanką. W takich sytuacjach dezodorant nie jest konieczny, zwłaszcza że zaraz po skończonym treningu idziemy prosto pod prysznic. 

Najbardziej nieprzyjemny zapach ma pot wydzielany pod wpływem stresu. Aktywują się wówczas gruczoły apokrynowe. Wydzielają substancję, w której skład wchodzą białka oraz tłuszcz. Dlaczego akurat taka mieszanka wydziela bardzo nieprzyjemny zapach? W przeciwieństwie do wydzieliny z gruczołów ekranowych,  stanowi idealną pożywkę dla bakterii.

Jak działa tradycyjny antyperspirant? Praktycznie każdy zawiera związki soli glinu, czyli aluminium. Gruczoły potowe są zablokowane przez związki żelaza nawet do 48 godzin. W ten sposób ogranicza się możliwość termoregulacji ciała oraz wydalania toksyn. Dodatkowo, osoby codziennie używające antyperspirantów z solami aluminium, są narażone na zaburzenia flory bakteryjnej na skórze pod pachami.

Dezodorant bez aluminium nie zawiera szkodliwych związków glinu, dodatkowo pozbawiony jest innych sztucznych dodatków. W zależności od producenta, znajdziemy w nim m.in. mąkę z tapioki, skrobię kukurydzianą, olej oraz mleko kokosowe. W przypadku pudru, produkt aplikujemy płatkiem bawełnianym, sztyft natomiast tradycyjnie wcieramy w skórę pod pachami. W Internecie znajdziemy również naturalny dezodorant, zmniejszający ilość wydzielanego potu, na bazie wyciągu z jagód goi oraz granatu. Co w kwestii zapachu? Mamy do wyboru produkty zawierające w składzie olejki eukaliptusowe, szałwiowe bądź rozmarynowe. Natomiast dla osób, które mają szczególnie wrażliwą skórę pod pachami, polecamy naturalne kosmetyki bezzapachowe.

Naturalny dezodorant – jak go dawkować?

Kobiety i mężczyźni, którzy dotychczas używali tradycyjnych dezodorantów, zazwyczaj stosują zbyt dużą ilość naturalnego odpowiednika. Kosmetyk ograniczający potliwość oraz redukujący nieprzyjemny zapach zwykle jest bardzo wydajny, dlatego wystarczy niewielka ilość, aby zaczął działać. Dezodorant bez aluminium na bazie glinki, wzbogacony jest o olej jojoba, który ogranicza potliwość i zapobiega przetłuszczaniu się skóry, masło shea, które intensywnie nawilża oraz olejki eteryczne. Glinka natomiast pochłania nadmiar potu oraz ściąga pory, dzięki czemu ilość wydzielanego potu jest znacznie mniejsza. Ciekawe oferty kosmetyków znajdziemy klikając w ten link: Naturalny dezodorant.

Jak zmniejszyć potliwość ciała?

Na początku musimy sprawdzi nasze BMI. Osoby z nadwagą oraz otyłością mają większą tendencję do nadmiernego pocenia się. Może okazać się, że zrzucenie kilku kilogramów załatwi nasz problem. Bardzo ważnym czynnikiem jest dieta, należy wyeliminować do zera wszystkie pikantne potrawy, włączając w to również sosy. Następnie warto ograniczyć ilość spożywanego mięsa, szczególnie smażonego i codziennie wypijać dwie herbaty ziołowe. Sztuczne kosmetyki powinno się zastąpić naturalnymi, dzięki czemu pH skóry wróci do odpowiedniego poziomu (pomiędzy 4,5 a 6). Osoby cierpiące na nadmierną potliwość, powinny ograniczyć spożywanie słodyczy oraz wszystkich cukrów prostych.

Czy naturalny dezodorant jest tak samo skuteczny jak chemiczny odpowiednik?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Osoby, które bardzo mało się pocą, być może bez potrzeby używają chemicznych kosmetyków. W takiej sytuacji warto wypróbować dezodorant bez aluminium. Po kilku dniach używania, może okazać się, że w ogóle nie zauważymy różnicy, jednak nasza skóra pod pachami z pewnością ją poczuje. Natomiast osoby, które mają problem z nadmiernym wydzielaniem potu i nawet klasyczne antyperspiranty nie maskują przykrego zapachu w 100%, powinny zastosować się do powyższych zaleceń. Jeśli po upływnie 4 tygodni nie zaobserwują żadnej różnicy, warto zgłosić się do dermatologa, ponieważ przyczyna problemu może leżeć w zupełnie innym miejscu.

Naturalny dezodorant z pewnością jest bezpieczniejszy w użyciu niż jego chemiczny odpowiednik. Nie zawiera alkoholi, zatem nie podrażni skórny nawet po goleniu. Charakteryzuje się stonowanym zapachem, który nie tłumi perfum. Osoby, które obawiają się przykrego zapachu lub przepoconych ubrań, mogą zacząć na zmianę stosować naturalny i chemiczny dezodorant. W chłodniejsze dni wybieramy naturalny kosmetyk, a w upalny chemiczny. Stopniowo ograniczamy używanie klasycznego dezodorantu, do momentu aż całkowicie go wyeliminujemy.

Oceń artykuł:

0 Komentarzy

Dodaj komentarz